Bardzo lubię lakiery piaskowe za niecodzienną fakturę, ciekawy efekt i trwałość. Niestety od czasu do czasu trafiają się tzw. "piękne buble". Dziś mowa o jednym z nich, czyli o lakierze piaskowym od Delii.
Jakiś czas temu pokazałam go na Instagramie. A kupiłam ten lakier w Drogerii Jaśminowa w centrum mojego miasta.
Kosztował 5,99 zł.
Dostępnych jest 8 kolorów. Oprócz fioletu (S06) posiadam jeszcze czerwony (S05), niebieski (S07) i zielony (S08).
![]() |
LINK |
Lakier w buteleczce bardzo kusi pięknym fioletowym kolorem bazy i mieniącymi się w niej różowo-fioletowymi drobinkami brokatu. Aplikacja jest poprawna, schnie nieco dłużej niż piaski z Wibo czy Lovely. Wszystko byłoby ok, gdyby nie to, że odpryskuje już na drugi dzień. Nie trzeba kompletnie nic robić, a lakier i tak się kruszy i odpada. MASAKRA. Jak z czymś takim wyjść do ludzi? Poniżej zdjęcie, które wykonałam rano, a paznokcie malowałam dzień wcześniej. Później było już coraz gorzej, na uczelni odpadały kolejne kawałki... O nic paznokciami nie zahaczyłam, nie uderzyłam. Ehh. Szkoda. Bo kolory są piękne. A trwałość - w ogóle jej nie ma.
Miałyście styczność z lakierami piaskowymi Delia z serii Coral Prosilk? Jakie są Wasze wrażenia?
Buziaki, A.
ja dziś pomalowałam miętą z tej firmy i póki co jest ok, a co lepsze kryje jedną warstwą :)
OdpowiedzUsuńOby dobrze Ci się nosiła :))
Usuńo kurcze, szkoda :/
OdpowiedzUsuńciekawe czy te inne kolory też będą takie nietrwałe :/
Wszystkie 4, które posiadam odpryskują na drugi dzień. Najgorzej niebieski i zielony, które odpadają całymi płatami. :/
UsuńDopiero dowiedziałam się od Ciebie, że mają takie lakiery w ofercie.
OdpowiedzUsuńNie będę sprawdzać czy inne kolory też tak odpryskują ;)
Obawiam się, że ta seria im po prostu nie wyszła. Ciekawa jestem, czy zwykłe lakiery trzymają się lepiej, ale jak na razie nie będę tego sprawdzać. :)
Usuńwoooow :/ już się napaliłam, bo kolor jest po prostu niesamowity a tu takie rozczarowanie :/
OdpowiedzUsuńNiestety.
Usuń